Według śledczych miał podejmować działania, które mogły przynieść mu korzyści majątkowe w zamian za korzystne decyzje dotyczące zagospodarowania terenu.
- Z ustaleń śledztwa wynika, że miał on obiecać dyrektorowi SPN korzyść majątkową w postaci dwóch działek budowlanych. W zamian miało dojść do naruszenia przepisów dotyczących zagospodarowania przestrzennego i zmian warunków zabudowy. Pracownik służby SPN bez wiedzy i zgody dyrektora miał także nieodpłatnie udostępniać innym osobom lokal służbowy, jaki miejsce noclegowe - przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk.
34-latkowi przedstawiono łącznie sześć zarzutów: - Prokurator przedstawił mu zarzuty podejrzenia korupcji, nielegalnego posiadania broni palnej, przywłaszczenia, przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków, a także działania na szkodę interesu publicznego - dodał prokurator Paweł Wnuk.
Pracownik SPN nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.
34-latek został objęty dozorem policji i zawieszony w czynnościach służbowych. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Paweł Drożdż/mt