Sąd Rejonowy w Kamieniu Pomorskim zastosował miesięczny areszt wobec dwóch 19-latków podejrzanych o zdewastowanie pociągu farbami w sprayu. Trzech innych zatrzymanych w sprawie przyznało się do winy i sąd zdecydował, że będą odpowiadać z wolnej stopy.
Pięciu z kilkunastu graficiarzy, którzy w poprzedni weekend, 19 września przed północą, zaciągnęli hamulec awaryjny w pociągu relacji Świnoujście - Szczecin i pomalowali jedną stronę pojazdu sprayami, w piątek stanęło przed sądem.
- Po rozpatrzeniu sprawy sąd zdecydował, że wobec dwóch osób zastosowany zostanie najsurowszy środek zapobiegawczy, jakim jest tymczasowe aresztowanie. Obie osoby spędzą w areszcie najbliższy miesiąc - poinformowała oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kamieniu Pomorskim st. asp. Izabela Kik.
W rozmowie z PAP policjantka przekazała, że pięciu podejrzanych to mężczyźni w wieku od 18 do 20 lat. Podczas posiedzeń aresztowych wszyscy mieli wsparcie adwokatów. Prokuratura z Kamienia Pomorskiego, prowadząca postępowanie dotyczące zdewastowania pociągu, wnioskowała o tymczasowy areszt dla wszystkich zatrzymanych w sprawie. Izolacyjny środek zapobiegawczy zastosowano wobec dwóch dziewiętnastolatków.
- Trzej podejrzani zostali zwolnieni do domów. Będą odpowiadać z tzw. wolnej stopy. Sąd ocenił ich postawę, przyznali się do zarzucanych im czynów, składali wyjaśnienia - podkreśliła st. asp. Kik.
Wyjaśniła, że dalsze środki zapobiegawcze wobec tych podejrzanych są w gestii prokuratury. Zaznaczyła, że ewentualnych wniosków o tzw. policyjny dozór należy spodziewać się w przyszłym tygodniu. Oficer prasowa KPP w Kamieniu Pomorskim przypomniała również, że w zniszczeniu pociągu uczestniczyło kilkanaście osób i policja jest na ich tropie.
- Ze względu na jego dobro nie ujawniamy obecnie szczegółów zgromadzonego materiału dowodowego ani informacji dotyczących dalszych czynności. O kolejnych ustaleniach będziemy informować w zakresie, w jakim pozwoli na to dobro prowadzonej sprawy - podsumowała policjantka.
Graficiarze zamalowali farbami jedną stronę 74-metrowego Impulsa (elektryczny zespół trakcyjny), który obsługuje regionalne połączenia kolejowe. Akcję przeprowadzili w sobotę ok. godz. 23.40, kiedy pociąg wykonywał ostatni tego dnia kurs ze Świnoujścia do Szczecina. Na przystanku kolejowym Ładzin, w okolicy Wolina, zamaskowani mężczyźni wbiegli na peron, zamazali kamery umieszczone na początku i końcu składu, zerwali hamulec awaryjny i przystąpili do sprayowania. W około 10 minut zamazali jedną stronę składu: całe poszycie, okna, drzwi, lusterka.
Obsługa pociągu zaalarmowała dyżurnego ruchu, natychmiast wezwano służby. Sprawcy uciekli przed przyjazdem funkcjonariuszy, ale po kilku dniach policja pochwaliła się zatrzymaniem pięciu graficiarzy. W czwartek (24 września) zastępca komendanta wojewódzkiego policji mł. insp. Przemysław Kucharski, podczas briefingu prasowego w szczecińskiej bazie Polregio, na tle zdewastowanego pojazdu, poinformował, że zatrzymani usłyszą zarzuty, za które grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.
- Wykonywaliśmy szereg czynności na miejscu zdarzenia, które pozwoliły na zabezpieczenie bardzo dużej ilości materiału dowodowego - podkreślił Kucharski.
Zapowiedział, że odpowiedzialni za zniszczenie pociągu usłyszą zarzuty z kilku paragrafów KK: zniszczenie mienia, zniszczenie infrastruktury kolejowej, bezprawne pozbawienie wolności.
- I pasażerowie, i załoga nie mogli opuścić składu poprzez zablokowanie drzwi przez sprawców - podkreślił Kucharski.
KWP Szczecin opublikowała nagranie z nocnej akcji graficiarzy, wyjaśniając, że część materiału wideo zarejestrowała kamera, którą funkcjonariusze znaleźli na miejscu przestępstwa.
Kucharski przekazał, że wszyscy zatrzymani w sprawie to mieszkańcy woj. zachodniopomorskiego. Zaznaczył, że są to osoby „bardzo młode".
Czyszczenie zamalowanego pociągu ma potrwać co najmniej tydzień, o czym w czwartek poinformował dyrektor zachodniopomorskiego zakładu Polregio Andrzej Chańko. Przekazał też, że straty spowodowane działaniami graficiarzy oszacowano na 138 tys. zł.
Tabor kolejowy, z którego korzysta zachodniopomorskie Polregio, kupuje samorząd województwa. Zniszczony pociąg pełnił służbę od 2,5 roku. Kosztował 30 mln zł.
KWP Szczecin przekazała, że na nośniku pamięci kamery zabezpieczonej w Ładzinie znajdowało się też nagranie z podobnej akcji graficiarzy w berlińskim metrze.
PAP/zn
.