W czasie Festiwalu Nauki uczelniane sale, laboratoria i pracownie zamienią się w przestrzeń pełną naukowych odkryć. Uczestnicy będą mogli wziąć udział w wykładach, pokazach, warsztatach, ćwiczeniach, zajęciach laboratoryjnych i konkursach.
Będzie można nie tylko słuchać, ale również samodzielnie eksperymentować, obserwować zjawiska i rozmawiać z naukowcami o odkryciach oraz wyzwaniach współczesnego świata.
Dr hab. inż. Błażej Bałasz, prof. Politechniki Koszalińskiej, prorektor ds nauki uczelni
- Festiwal będziemy tworzyć tak długo, jak będzie to potrzebne - mówił prorektor. Zaznaczył, że obecne nauczanie powinno przede wszystkim zmierzać do tego, by młodzi ludzie nie uczyli się „na pamięć”, ale umieli zastosować zdobytą wiedzę w praktyce. - Nie ograniczamy się do nauk technicznych, podejmujemy zagadnienia związane z każdym aspektem życia człowieka - dodał.
Paweł Łastowski, Stowarzyszenie „Naprawiaj - nie wyrzucaj”
- Naprawianie powoli wraca do łask - stwierdził Paweł Łastowski, wyjaśniając, że na skutek zmiany przepisów, przedsiębiorcy będą zobligowany do tego, by części zamienne do produkowanych przez nich urządzeń, były dostępne na rynku przez dziesięć lat. To znacznie ułatwi „reaktywację” choćby sprzętu AGD.
Dr Piotr Szarszewski, medioznawca, prodziekan Wydziału Humanistycznego Politechniki Koszalińskiej
O tym, jak ważne, w każdej dziedzinie życia i nauki, są kompetencje komunikacyjne, przekonywał dr Piotr Szarszewski. - Umiejętność przekazywania informacji jest konieczna każdemu z nas - zaznaczył.
Dr hab. Danuta Zawadzka, profesor Politechniki Koszalińskiej, rektor uczelni
- Towarzyszy nam ogrom pozytywnych emocji. Pokazujemy, że warto zdobywać wiedzę i rozmawiać z innymi ludźmi - mówiła rektor. Podkreślała, że „zarażać” chęcią do uczenia się powinniśmy już dzieci w wieku przedszkolnym.
W czasie rozmowy podkreślana była interdyscyplinarność koszalińskiej uczelni. - To jest ogromny atut politechniki, bo świat jest interdyscyplinarny - stwierdziła rektor.
Mateusz Szewczyk, nauczyciel wych. fizycznego i informatyki w Szkole Podstawowej nr 4 w Koszalinie
Mateusz Szewczyk przyszedł na festiwal z grupą szóstoklasistów, którym najbardziej zależało na tym, by zobaczyć pokaz laserów. Po pokazie uczniowie uczestniczyli w innych zajęciach, preferując te praktyczne. - Od przyswajania „suchej wiedzy” wolą czegoś dotknąć, zobaczyć - mówił nauczyciel.
Olek, uczestnik festiwalu
Olek, uczeń trzeciej klasy szkoły podstawowej opowiadał o swoich wrażeniach z festiwalu. Jak przyznał, najbardziej zainteresowały go hologramy oraz eksperymenty technologiczne. - Z koleżanką już jeden wykonaliśmy - zaznaczył, zachęcając słuchaczy do odwiedzenia dziś Politechniki Koszalińskiej.