fot.KMP Koszalin

Koszalińscy policjanci zatrzymali dwóch kierowców, którzy zdecydowali się prowadzić po alkoholu i środkach odurzających. Jeden z nich miał w organizmie THC, amfetaminę i metamfetaminę, a drugi blisko 1,5 promila alkoholu. Policjanci uniemożliwili im dalszą jazdę.

Szczególnie niebezpiecznie zachowywał się 29-letni kierowca Volkswagena. Jeden ze świadków zauważył, że mężczyzna gwałtownie hamował, przyspieszał i jechał zygzakiem. O swoich spostrzeżeniach poinformował dyżurnego koszalińskiej policji. Na miejsce skierowano patrol Wydziału Ruchu Drogowego.

Badanie wykazało obecność THC, amfetaminy i metamfetaminy w organizmie kierowcy. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy, a 29-latek został zatrzymany. Za prowadzenie pojazdu pod wpływem środka odurzającego grozi do 3 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej 3 lata oraz świadczenie pieniężne w wysokości minimum 5 tysięcy złotych.

Kolejnego nietrzeźwego kierowcę zatrzymali funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego. 28-latek prowadził Mazdę, mając blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci uniemożliwili mu dalszą jazdę.

Za kierowanie w stanie nietrzeźwości również grożą do 3 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej 3 lata oraz świadczenie pieniężne w wysokości minimum 5 tysięcy złotych. Przy stężeniu alkoholu wynoszącym co najmniej 1,5 promila co do zasady orzekany jest także przepadek pojazdu.

KMP Koszalin/lp