Instytut realizuje 18. edycję programu Teatr Polska. Jego celem jest wożenie najlepszych polskich spektakli do domów i ośrodków kultury w miejscowościach, w których nie działa teatr instytucjonalny. Hasło edycji: #jedziemyzteatrem.
W 2026 roku w trasę ruszyło 18 spektakli - 13 z modułu I i 5 z modułu II. Do 18 października odbędą się 183 pokazy, w 93 miejscowościach we wszystkich 16 województwach. Dofinansowanie przekracza 2,4 mln złotych.
Objazd wyjątkowo rozpoczął się już 18 maja, dzięki czemu część przedstawień można było zobaczyć jeszcze przed wakacjami. W programie są spektakle dla dzieci, młodzieży i dorosłych, które mają formę teatru dramatycznego, lalkowego, tanecznego i offowego. Tematy obejmują: tożsamość, rodzinę, dorastanie, traumę, lata 90. oraz klasykę (m.in. twórczość Henrika Ibsena, Stanisława Lema i Antoine’a de Saint-Exupéry’ego).
Po pokazach odbywają się rozmowy z twórcami, niektórym tytułom towarzyszą warsztaty. Tak też było w Kołobrzegu. W sali widowiskowej Regionalnego Centrum Kultury im. Zbigniewa Herberta odbył się pierwszy spektakl Teatru Polska 2026 w Kołobrzegu. Publiczność obejrzała spektakl „Very Ibsen” Teatru Współczesnego w Szczecinie w reżyserii Dominiki Knapik z tekstem, dramaturgią i projekcjami wideo Patrycji Kowańskiej.
W „czarnej” komedii z elementami skandynawskiego horroru spotykają się postaci z uniwersum Ibsena, by po śmierci ojca rozliczyć się z dziedziczonych traumatycznych wzorców emocjonalnych językiem.
- Głównym tematem tego spektaklu jest rodzina. Spotykamy w nim postaci ibsenowskie, z bardzo różnych jego sztuk. Publiczność przygląda się swego rodzaju psychoterapii. Bohaterowie dzielą się swoimi problemami z dzieciństwa, problemami rodzinnymi. Znajomość sztuk Ibsena nie jest potrzebna do tego, żeby w konkretny sposób odczytywać naszą sztukę i mieć z tego frajdę - podkreśliła reżyserka Dominika Knapik.
Jarosław Banaś/aj