fot. Mariusz Wolański/prk24

Mieszkańcy gminy Dygowo świętowali zakończenie tegorocznych zbiorów. Gminne dożynki rozpoczęła msza dziękczynna, po której uczestnicy przeszli barwnym korowodem na stadion. Tam odbyły się występy artystyczne, konkursy i wspólna zabawa.

Starostowie tegorocznych dożynek Jacek i Katarzyna Uglis podkreślali, że święto jest przede wszystkim podziękowaniem za ciężką pracę rolników.

- Jesteśmy bardzo zaszczyceni, że możemy cieszyć się finiszem pracy rolnika. Podziękowania za zebrane plony, za obfitość. Oczywiście tradycje są ważne i ważne jest to, żeby je pielęgnować, żeby pokazywać młodym pokoleniom, że dożynki są uświęceniem tej ciężkiej pracy, którą codziennie musimy wykonywać - mówili.

Podczas święta plonów nie zabrakło konkursów kulinarnych oraz rywalizacji o najpiękniejszy wieniec dożynkowy. W tym roku zwyciężył wieniec przygotowany przez Koło Gospodyń Wiejskich z Dębogardu. Alina Puzyna z koła opowiadała, że przygotowanie wieńca wymagało wielu tygodni pracy.

- Pierwsze zboże ścinaliśmy w czerwcu. Potem do stodoły gromadziliśmy po kolei jęczmień, pszenicę, żyto. Robiliśmy je w pęczuszki i wiązaliśmy. Trzeba było wszystko powiązać w zacienionym miejscu, żeby utrzymać kolor zboża i przede wszystkim żeby nie zmokło. Dlatego ten wieniec jest taki ładny, ma taki kolor prawdziwego zboża - mówiła.

Wójt Dygowa Grzegorz Starczyk podkreślał, że dożynki z czasem stały się świętem całej lokalnej społeczności, a nie tylko rolników.

- W gminie Dygowo dożynki kiedyś można było traktować jako typowe święto rolników. U nas już od jakiegoś czasu to jest święto wszystkich mieszkańców. Oczywiście rolnicy w tym dniu są najważniejsi, ale świętują wszyscy. To jest bardzo fajne, to jest piękne. Wszyscy dobrze się bawią i o to chodzi - zaznaczył.

Wieczorem na scenie wystąpił zespół Skaner. Zabawa trwała do późnych godzin nocnych.

Mariusz Wolański/zn

fot. Mariusz Wolański/prk24
fot. Mariusz Wolański/prk24
fot. Mariusz Wolański/prk24
fot. Mariusz Wolański/prk24

Posłuchaj

Jacek i Katarzyna Uglis Alina Puzyna Grzegorz Starczyk