fot. Maciej Kornas/prk24

W Swołowie odbyły się dożynki powiatu słupskiego i gminy Redzikowo. Intensywny deszcz, który padał w sobotę do godzin popołudniowych nie zniechęcił mieszkańców. Na placu dożynkowym pojawiło się wielu uczestników.

Na plac dożynkowy przyciągnęły mieszkańców między innymi stoiska poszczególnych gmin i wystawców. Część uczestników potraktowała wydarzenie jako okazję do porównania tegorocznych świąt plonów.

- To już trzecie dożynki, które odwiedzamy w ciągu dwóch tygodni. Chcieliśmy porównać, co reprezentuje sobą każda gmina i każdy powiat oraz ilu jest wystawców - mówili jedni z uczestników.

Inni podkreślali, że udział w wydarzeniu był dla nich naturalnym wyborem. - W końcu jesteśmy mieszkańcami gminy Redzikowo, więc trudno byłoby tu nie przyjechać. To wręcz taki obowiązek i miłe zaskoczenie, że jest tyle ludzi mimo tej pogody - powiedzieli.

To kolejny rok, w którym powiatowe święto plonów zorganizowano w Swołowie. Starosta słupski Paweł Lisowski podkreśla, że lokalizacja ma wiele zalet, między innymi duży namiot, który pozwala organizować wydarzenie niezależnie od pogody.

- To miejsce jest wyjątkowo predysponowane do tego, aby właśnie takie dożynki, nie tylko lokalne, ale nawet regionalne, tutaj przeprowadzać - dodał.

Podczas dożynek siedmiu rolników otrzymało „Bursztynowy Kłos”, wyróżnienie przyznawane przez starostę słupskiego. Dziewięciu gospodarzy uhonorowano natomiast ministerialnymi odznaczeniami „Zasłużony dla Rolnictwa”.

Maciej Kornas/zn

Posłuchaj

Paweł Lisowski uczestnicy