Mieszkańcy gminy Sianów świętowali zakończenie tegorocznych zbiorów. W programie znalazły się uroczysta msza święta, prezentacja wieńców dożynkowych, stoiska kół gospodyń wiejskich oraz występy lokalnych zespołów. Nie zabrakło również konkursów na najpiękniejszy wieniec i najlepiej przystrojoną posesję.
Aleksandra Gurazda z Sianowskiego Centrum Wiedzy podkreślała, że dożynki są przede wszystkim podziękowaniem dla rolników za ich całoroczną pracę.
- Za to, że przez cały rok walczą o te plony. W tym roku lato nie było dla nich łatwe i nie ukrywam, że dla nas organizacja dożynek też była trudna. Pogoda próbowała trochę z nami sobie pograć, ale daliśmy radę. Jesteśmy, świętujemy i dziękujemy - zaznaczyła.
Dla mieszkańców gminy dożynki są również okazją do podtrzymywania lokalnej tradycji.
- Pamiętam te nasze dożynki jeszcze z dzieciństwa - wspominała Aleksandra Ozga ze Skibna. - Cieszę, że je mamy, że ich nie odwołaliśmy. Tradycja musi być. Choćby we wsi był tylko jeden rolnik, to musi mieć swoje święto. My też mamy małe działeczki, więc też jesteśmy takimi małymi rolnikami i również chcemy świętować razem z nimi - powiedziała.
Dożynki w sobotnie popołudnie odbyły się również między innymi w Mściach w gminie Będzino oraz w Biesiekierzu.
Radosław Zmudziński/zn