Mieszkańcy i goście Ustronia Morskiego świętowali zakończenie tegorocznych zbiorów. Dożynki rozpoczęła msza święta, po której ulicami miejscowości przeszedł korowód dożynkowy. Uczestnicy dotarli na teren przy centrum sportowo-rekreacyjnym, gdzie odbyła się główna ceremonia.
Na miejscu nie zabrakło występów artystycznych, stoisk sołeckich i kół gospodyń wiejskich oraz atrakcji dla dzieci. Dożynki były także okazją do spotkania mieszkańców i gości z innych części kraju.
- Przyjechaliśmy z Mazowsza, z okolic Płocka. Zaproponowano nam warsztaty wikliniarskie. Zrobiłyśmy już kwiatki, podstawki, teraz pan mnie tu zatrudnił do kosza. Wszystko nam się podoba. Jest super - mówiła jedna z uczestniczek.
Tegoroczne dożynki miały także międzynarodowy akcent. Wójt Ustronia Morskiego Grzegorz Czachorowski przypomniał, że gmina obchodzi 30-lecie współpracy z niemiecką gminą Hirschfelde.
- Jedną z atrakcji naszych dożynek jest występ zespołu z naszej partnerskiej gminy. Obchodzimy trzydziestolecie naszej współpracy. Wielu ludzi było w to zaangażowanych - byli wójtowie, przedstawiciele gminy, rady, wszystkie nasze koła zainteresowań, koła sołeckie, sportowcy, artyści. Ponad sto spotkań partnerskich odbyło się przez te lata - powiedział.
Podczas dożynek rozstrzygnięto również konkursy m.in. na wieniec i ozdobę dożynkową, chleb, ciasto oraz stoisko. Wieczorem na scenie wystąpił Ronnie Ferrari. Po koncercie zabawę do późnych godzin nocnych kontynuowano przy muzyce DJ-a.
Adria Jakubik/zn