Na specjalnie przygotowanej scenie odbywały się występy artystyczne i koncerty. Nie zabrakło także stoisk gastronomicznych, a dla najmłodszych przygotowano wesołe miasteczko.
- Rolnikom jest ciężko, więc taka impreza, ma w jakimś stopniu zapewnić im trochę atrakcji. Staramy się, jak możemy - mówiła Monika Kocur, sołtys Sarbii. - Kochamy to i będziemy to robić, dopóki jesteśmy - zapewniła.
Dzień Rolnika był nie tylko okazją do zabawy, ale także do rozmów o bieżących problemach gospodarczych, z którymi mierzą się rolnicy.
- Zmagamy się z trudną sytuacją. Z perspektywy poprzedniego roku, mogę stwierdzić, że ten rok jest jeszcze słabszy - mówił Leszek Strzechmiński, rolnik z gminy Kołobrzeg.
Dzień Rolnika to impreza zainicjowana przez mieszkańców. W sobotę odbyła się już po raz szósty. Tegoroczne wydarzenie zostało zorganizowane przy wsparciu Starostwa Powiatowego w Kołobrzegu i Gminy Kołobrzeg.
Mariusz Wolański/aś