- Bałtyk jest morzem trudnym, morzem niebezpiecznym. Ludzie rażąco lekceważą słowa, które przekazujemy za pośrednictwem mediów, nie zabierają ze sobą na wczasy zdrowego rozsądku - mówił Sebastian Kluska, odnosząc się do tragicznych wypadków nad wodą, w tym śmierci 53-letniego mężczyzny w Darłówku, który wszedł do wody mimo czerwonej flagi i trudnych warunków.
- To jest orka na ugorze. Za każdym razem apelujemy, że morze jest niebezpieczne, a na każdy jeden mądry komentarz pojawia się 20 komentarzy ludzi, którzy to ignorują - stwierdził szef MSPiR, apelując jednocześnie o korzystanie ze strzeżonych kąpielisk, kamizelek i innych środków asekuracyjnych.
Kluska poinformował także, że w ramach wartego 550 mln zł programu modernizacji SAR do służby trafiają nowe jednostki, w tym SAR 1501 „Morka”, która ma rozpocząć służbę na Zalewie Szczecińskim oraz kolejne SAR 2000 przeznaczone dla Łeby i Władysławowa.
- Po prostu pomóżcie nam siebie uratować - zaapelował na zakończenie Sebastian Kluska, przypominając, by podczas końcówki wakacji nie lekceważyć warunków pogodowych, nie wchodzić do wody po alkoholu, pilnować dzieci i korzystać ze sprzętu zwiększającego bezpieczeństwo.
Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.
Anna Popławska/aś