fot. archiwum prk24
W Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Słupsku brakuje krwi. Szczególnie pilnie potrzebne są grupy z czynnikiem Rh ujemnym.

Potrzeby placówki są ogromne. - Przez weekend mamy także duże zapotrzebowanie na płytki krwi. Do otrzymania jednego opakowania potrzebujemy 5 dawców. Zazwyczaj pacjent potrzebuje jednak więcej opakowań - przekazała pełniąca obowiązki dyrektora słupskiego centrum krwiodawstwa Małgorzata Gradziuk.

W okresie wakacyjnym w Polsce regularnie dochodzi do spadków zapasów krwi. Wynika to z wyjazdów stałych dawców na urlopy, przy jednoczesnym wzroście liczby wypadków drogowych i stałym zapotrzebowaniu szpitali na krew oraz jej składniki. 

Mariusz Brokos/mt

Posłuchaj

rozmowa Mariusza Brokosa z Małgorzatą Gradziuk