Akrobacje rowerowe, efektowne triki i skoki na dużą wysokość - w Ustce zorganizowano imprezę Sound of Gravity. Na promenadzie swoje umiejętności prezentowali zawodnicy z całej Polski.
Jak mówi współorganizator wydarzenia Kamil Kobędzowski, podczas pokazów nie brakuje widowiskowych i wymagających ewolucji.
- To połączenie akrobacji rowerowych z ogniem, akrobacji naziemnych i trików wykonywanych również na jednym kole. Jest niebezpiecznie, ale jeśli robi się to z głową, można wiele osiągnąć. Podczas naszych pokazów zawodnicy skaczą na specjalną poduszkę, więc nawet jeśli coś pójdzie nie tak, mają dość miękkie lądowanie - mówi.
Mimo wietrznej pogody pokazy przyciągnęły na promenadę wielu widzów. Publiczność nie kryła emocji po kolejnych ewolucjach. - Naprawdę chłopaki dawali radę. Co jeden skok, to lepszy. Były drobne potyczki, ale potem było już tylko lepiej - mówili uczestnicy.
Pokazy rowerowe trwały do godz. 19.00. Wieczorem zaplanowano koncerty.
Marcin Turalski/zn