- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 52-latek pomagający przy budowie domu, podczas wykonywania prac na rusztowaniu spadł z wysokości około siedmiu metrów. Pomimo natychmiastowo udzielonej pomocy medycznej oraz przeprowadzonej resuscytacji krążeniowo-oddechowej życia mężczyzny nie udało się uratować - poinformowała Polskie Radio Koszalin mł. asp. Paulina Wiśniewska-Basiak, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.
Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają przyczyny i okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Ostateczną przyczynę śmierci 52-latka ma ustalić sekcja zwłok.
Marcelina Marciniak/zn