fot. Facebook/jachtklubkoszalin
Do dwudniowych zmagań przystąpiły załogi m.in. z Koszalina, Krakowa, Złocieńca, Szczecinka, Trójmiasta czy Poznania. Zawody rozegrano w czterech kategoriach: Optimist A i B, Europa oraz ISA 407. Rozegrano też zmagania dla najmłodszych w rumplowaniu.

Komandor Jacht Klubu Koszalin, współorganizator imprezy Waldemar Koralewski powiedział, że warunki do żeglowania były trudne: - W sobotę dostaliśmy, trenerzy i żeglarze, niezły wycisk. Trochę łódek się wywróciło, ale nie było porwanych żagli czy połamanych masztów. Od rana wiało, nie można było pływać. Wychodziliśmy i wracaliśmy, ale w końcu odbyły się trzy wyścigi, dzisiaj trzy kolejne.

Z powodu silnego wiatru, niektórzy zrezygnowali z sobotniej rywalizacji. Zeszła ona więc na dalszy plan, a znaczenia nabrała dobra zabawa. Wśród takich osób znalazła się Magda Winiarska z Yacht Klubu Polski Kraków, która wystartowała w klasie Europa: - Nie chciałam zniszczyć paru rzeczy, dosyć dbam o łódkę. Wczoraj było dużo zniszczeń. Dla mnie to już nie byłaby frajda w takich warunkach. Żeglarstwo daje bardzo dużo adrenaliny właśnie w ciężkich warunkach, ale też uczy pokory, opanowania.

W klasie Optimist A wygrał Mateusz Wasiniewski z UKS-u Szkwał Złocieniec, w Optimist B triumfowała jego klubowa koleżanka Anna Kowalik, w klasie Europa najlepszy okazał się Jan Pic z Żeglarskiego Międzyszkolnego Klubu Sportowego z Poznania, a rywalizację w klasie ISA 407 wygrała Paulina Piotrowska z Kluby Sportowo-Turystycznego „Elektryk” Grudziądz.

Impreza odbyła się już po raz 12., a patronat medialny nad nią tradycyjnie objęła nasza rozgłośnia.

Radosław Zmudziński/aj

Posłuchaj

Waldemar Koralewski, komandor Jacht Klubu Koszalin Magda Winiarska z Yacht Klubu Polski Kraków