3 lipca premierę miał jej 15. studyjny krążek. Jego nazwa, Confessions II (a właściwie Confessions on a Dance Floor: Part II), nawiązuje do wydanego w 2005 roku albumu Confessions on a Dance Floor, z którego pochodzą hity takie jak "Hung up", "Sorry" czy "Jump". Confessions II to właściwie kontynuacja - płyta utrzymana jest w klimatach muzyki tanecznej. Co ciekawe, inspiracją podczas tworzenia albumu miały być dla artystki problemy zawodowe i rodzinne oraz sytuacja na świecie. W powstawanie płyty zaangażowany został producent Stuart Prince, który współtworzył piosenki na płytę Confessions on a Dance Floor. Nie obyło się też bez powiewu świeżości, bo Madonna do współpracy zaprosiła także młodszych artystów, m.in. Martina Garrixa, Sabrinę Carpenter, Stromae, Feida oraz swoją córkę, Lourdes Leon.
Artystka podsumowuje nową płytę, cytując pierwsze wersy swojej piosenki „One Step Away”: „Ludzie uważają, że muzyka taneczna jest powierzchowna, ale się mylą. Parkiet to coś więcej niż miejsce, to próg, który przekraczasz: rytualna przestrzeń, gdzie ruch zastępuje język. Kiedy ze Stuartem Price'em zaczęliśmy pracować nad tą płytą, tak brzmiał nasz manifest: Musimy tańczyć, świętować i modlić się naszymi ciałami. Robimy to od tysięcy lat - i tak naprawdę są to duchowe praktyki. Koniec końców, parkiet to rytualna przestrzeń. Przestrzeń, gdzie powstaje więź - z twoimi ranami, z twoją wrażliwością”.
Może nie ma na tym albumie takich hitów jak na „Confessions On A Dancefloor” („Hung Up”, „Sorry”), ale zarówno fani jak i krytycy muzyczni z entuzjazmem przyjęli nowe wydawnictwo Madonny, uznając nawet, że to jej najlepszy album od 20 lat! Prestiżowe magazyny muzyczne NME i Rolling Stone zgodnie przyznały płycie po 4 gwiazdki na 5 możliwych. Również według Metacritic album oceniony został bardzo wysoko, otrzymując 83 punkty na 100 możliwych. Tak dobrze nie była oceniana nawet płyta „Confessions On A Dancefloor”, która osiągnęła 80 punktów.