Zaproszenie Anny Popławskiej przyjęli: Remigiusz Wojcieszonek, kierownik Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Koszalinie oraz Marta Czerwińska z Fundacji Nauka dla Środowiska w Koszalinie, koordynatorka projektu „Bezpieczna Polska Lokalnie” dla regionu szczecińskiego.

Remigiusz Wojcieszonek - kierownik Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Koszalinie

We wtorek i środę (21-22 lipca) w całym kraju odbędą się ćwiczenia systemu ostrzegania i alarmowania ludności „Alarm 26”. Mieszkańcy Koszalina mogą usłyszeć syreny alarmowe nawet kilkukrotnie.

Jak podkreślił Remigiusz Wojcieszonek, kierownik Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Koszalinie, nie ma powodów do niepokoju - to wyłącznie testy systemu bezpieczeństwa.

Ćwiczenia mają na celu sprawdzenie zarówno działania syren alarmowych, jak i procedur opracowanych przez instytucje rządowe, wojewódzkie oraz samorządowe. Testowany będzie także przepływ informacji pomiędzy poszczególnymi służbami.

- Sygnały alarmowe mogą być uruchamiane o różnych porach dnia. Ich nadanie może nastąpić wielokrotnie, ponieważ sprawdzane będą różne elementy systemu ostrzegania i alarmowania ludności - wyjaśnił.

Remigiusz Wojcieszonek zaznaczył, że na słyszalność sygnałów wpływają m.in. warunki atmosferyczne oraz zabudowa miejska. Wiatr może powodować zmianę kierunku rozchodzenia się dźwięku, a wysokie budynki odbijają fale akustyczne.

- Jeśli słyszymy syrenę alarmową, oznacza to, że system działa prawidłowo. To właśnie brak słyszalności powinien być dla nas sygnałem, że dany obszar wymaga dodatkowej weryfikacji - podkreślił.

Remigiusz Wojcieszonek - kierownik Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Koszalinie

Marta Czerwińska - Fundacja Nauka dla Środowiska w Koszalinie, koordynatorka projektu „Bezpieczna Polska Lokalnie” dla regionu szczecińskiego

Do 30 lipca organizacje pozarządowe z gmin liczących do 50 tys. mieszkańców mogą ubiegać się o granty w wysokości od 15 do 25 tys. zł w ramach konkursu „Bezpieczna Polska Lokalnie”. Celem projektu jest wspieranie lokalnych inicjatyw, które zwiększają odporność społeczności na różnego rodzaju kryzysy - od klęsk żywiołowych i zagrożeń związanych z obronnością, po dezinformację czy problemy dotyczące zdrowia psychicznego mieszkańców.

- To przedsięwzięcie ma za zadanie budować społeczeństwo przygotowane na potencjalne wyzwania i kryzysy. Zależy nam przede wszystkim na tym, aby dotrzeć do mieszkańców i wspierać działania realizowane oddolnie przez lokalne społeczności - podkreśliła Marta Czerwińska.

Jak wyjaśniła Marta Czerwińska, pandemia pokazała, że kryzysy nie są jednorazowymi wydarzeniami, ale często długotrwałymi procesami, do których społeczeństwo powinno być odpowiednio przygotowane.

- Kryzys to maraton, a nie sprint. Musimy nauczyć się funkcjonować w trudnych sytuacjach i budować odporność psychiczną mieszkańców oraz całych wspólnot lokalnych - zaznaczyła.

Marta Czerwińska - Fundacja Nauka dla Środowiska w Koszalinie, koordynatorka projektu „Bezpieczna Polska Lokalnie” dla regionu szczecińskiego