Zaproszenie Arkadiusza Wilmana przyjęli: Marcin Naruszewicz, dyrektor Świdwińskiego Ośrodka Kultury - Zamek oraz Monika Czajka ze stowarzyszenia On-Eko ze Sławoborza.

Marcin Naruszewicz - dyrektor Świdwińskiego Ośrodka Kultury - Zamek

Marcin Naruszewicz podsumował tegoroczną edycję Międzynarodowego Festiwalu Folklorystycznego „West Pomerania”, która na kilka dni zamieniła Świdwin w miejsce spotkań kultur, tradycji i niezwykłych artystycznych emocji.

- Miasto wypełniło się kolorami, muzyką i niezwykłą energią płynącą prosto z Meksyku i Gambii. Była to doskonała okazja, aby wspólnie przeżyć niezwykłą podróż przez kulturę i tradycje różnych narodów, a jednocześnie pokazać, że Świdwin jest miejscem otwartym na świat i międzynarodową współpracę - podkreślił Marcin Naruszewicz.

W dalszej części rozmowy Marcin Naruszewicz odniósł się również do tegorocznych Dni Świdwina, które odbyły się w dniach 26-27 czerwca. W programie święta miasta znalazły się koncerty gwiazd sceny muzycznej, strefy gastronomiczne oraz liczne atrakcje dla całych rodzin.

- Dni Świdwina mają wyjątkowy charakter, ponieważ integrują mieszkańców. Na naszej scenie wystąpił GrubSon i Edzio, co ucieszyło młodszą widownię. Takie wydarzenia pokazują, że nasze miasto tętni życiem i jest miejscem spotykań - podsumował Marcin Naruszewicz.

Marcin Naruszewicz - dyrektor Świdwińskiego Ośrodka Kultury - Zamek

Monika Czajka ze stowarzyszenia On-Eko ze Sławoborza

Monika Czajka ze Stowarzyszenia OnEko opowiedziała o działalności podzielni działającej w Sławoborzu, która zyskuje coraz większą popularność wśród mieszkańców. To miejsce, gdzie każdy może przynieść rzeczy, których już nie potrzebuje.

Jak podkreśliła Monika Czajka, głównym celem stowarzyszenia jest nadawanie przedmiotom drugiego życia oraz edukacja ekologiczna mieszkańców. - Dla stowarzyszenia najważniejsze jest tworzenie drugiego życia dla rzeczy, które wciąż nadają się do użytku. Dzięki temu ograniczamy nadmierną konsumpcję i zmniejszamy ilość odpadów trafiających na wysypiska - podkreśliła.

Zauważyła, że zainteresowanie działalnością podzielni systematycznie rośnie, co świadczy o coraz większej świadomości ekologicznej mieszkańców. - Zauważyliśmy, że zainteresowanie jest coraz większe, co bardzo nas cieszy - powiedziała.

- Zachęcamy wszystkich do odwiedzania naszych punktów i przekonania się, że dawanie przedmiotom drugiego życia jest proste i naprawdę ma sens - podsumowała.

Monika Czajka ze stowarzyszenia On-Eko ze Sławoborza