Jak poinformował Karol Jagielski, rzecznik prasowy zachodniopomorskiego ZUS, przestępcy wykorzystują coraz bardziej zaawansowane technologie, w tym narzędzia sztucznej inteligencji. Przygotowywane przez nich wiadomości i komunikaty wyglądają profesjonalnie i mogą przypominać oficjalną korespondencję.
- Oszuści dzwonią do seniorów, przedstawiają się jako pracownicy ZUS-u, a następnie wysyłają SMS-y z prośbą o dokonanie wpłaty na wskazane konto bankowe - przekazał rzecznik.
W jednym z ostatnich przypadków mężczyzna odebrał telefon od osoby podającej się za pracownika ZUS. Rozmówca zaproponował mu udział w rzekomym programie emerytalnym, który miał zwiększyć wysokość świadczenia. Warunkiem przystąpienia miała być opłata w wysokości 800 zł. Senior otrzymał następnie dwie wiadomości SMS - jedną z potwierdzeniem rejestracji w fikcyjnym programie, a drugą z przypomnieniem o konieczności uregulowania płatności.
To niejedyny sposób działania oszustów. Przestępcy coraz częściej podszywają się również pod pracowników urzędów i instytucji publicznych. Samorządy organizują więc spotkania edukacyjne, które mają pomóc seniorom rozpoznawać zagrożenia.
- Prowadzimy regularne prelekcje zwiększające bezpieczeństwo seniorów. Organizujemy również zajęcia komputerowe w instytucjach, klubach i stowarzyszeniach, podczas których poruszamy kwestie cyberbezpieczeństwa oraz omawiamy nowe metody oszustw - podkreśliła Milena Szczepańska-Zakrzewska, rzecznik prasowa Urzędu Gminy i Miasta w Sianowie.
Jak zaznaczyła, ofiarami cyberprzestępców nie padają wyłącznie osoby starsze. Coraz częściej oszuści kierują swoje działania także do osób w średnim wieku.
Seniorzy przyznają, że telefony od oszustów zdarzają się coraz częściej. - Najważniejsze to zachować zimną krew i nie panikować. Telefon często oznacza podejrzane połączenia, dlatego warto korzystać z dostępnych zabezpieczeń i aplikacji ostrzegających przed potencjalnymi oszustami - mówią seniorzy.
ZUS przypomina, że pracownicy Zakładu nie kontaktują się telefonicznie ani SMS-owo w sprawie konieczności wykonania przelewu, podania haseł czy innych poufnych informacji. W przypadku podejrzanej rozmowy należy ją natychmiast przerwać i skontaktować się bezpośrednio z najbliższą placówką ZUS lub oficjalną infolinią.
Każdą próbę wyłudzenia pieniędzy lub danych należy zgłaszać policji.
Radosław Zmudziński/aś