Karetka została oficjalnie przekazana w czwartek, jednak już od początku tygodnia strzeże bezpieczeństwa mieszkańców i turystów.
Koszt zakupu karetki wyniósł ponad milion złotych. Kierownik w słupskim pogotowiu Andrzej Rut zaznaczył, że pojazd jest wyposażony w najnowocześniejsze rozwiązania.
- Na pokładzie mamy m.in. elektryczne nosze oraz defibrylator najnowszej generacji. Pojazd jest oczywiście klimatyzowany. Nowa karetka z pewnością wpłynie na bezpieczeństwo i komfort pacjentów - mówił Andrzej Rut.
Mieszkańcy Ustki zaznaczają, że nowa karetka przyda się szczególnie w sezonie: - W wakacje jest tu mnóstwo ludzi, a co za tym idzie, znacznie więcej osób potrzebuje pomocy.
Władze Ustki starają się, aby w mieście poza sezonem również działały dwie ekipy pogotowia ratunkowego. Zakup nowej karetki ma być kolejnym argumentem podczas negocjacji z NFZ. Wsparcie oferuje również wojewoda pomorski.
Więcej w poniższej relacji.
Marcin Turalski