Nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej w Słupsku trwała mniej niż trzy minuty z powodu braku kworum. Radni mieli zająć się kwestią wniesienia zażalenia na postanowienie prokuratora Prokuratury Okręgowej w Słupsku, który odmówił wszczęcia śledztwa w sprawie nieprawidłowości przy budowie miejskiego ringu.

Przewodniczący komisji rewizyjnej Kacper Moroz z klubu Prawa i Sprawiedliwości ocenił nieobecność radnych jako bojkot.

- Radny ma obowiązek uczestniczyć w pracach rady. Dzisiaj widzieliśmy, że ponad połowa radnych zbojkotowała dzisiejsze obrady, być może dlatego, że chcieliby zamieść tę sprawę pod dywan. Być może zależy im na tym, aby władze miasta i osoby odpowiedzialne uniknęły odpowiedzialności za to, co się stało na tym ringu. Bo skoro jest tak pięknie i jeśli państwo radni uważają, że nie ma podstaw do składania zażalenia, to dlaczego dzisiaj tym ringiem nie jeździmy? - podkreślił.

Przewodniczący rady Paweł Szewczyk ocenił, że większość nieobecnych radnych prawdopodobnie realizuje już plany wakacyjne. Jednocześnie podkreślił, że wniosek kierowany do prokuratury powinien być lepiej przygotowany i zapowiedział, że kolejna jego wersja może zostać poddana głosowaniu podczas jednej z następnych sesji.

- Moim zdaniem trzeba się dokładnie przygotować, jeżeli komisja rewizyjna czy grupa radnych chce w tym zakresie działać i zrobić to dobrze, to powinien wypowiedzieć się prawnik. Nie piętnaście punktów, tylko dwa jasno wskazujące, na czym polegało złamanie prawa i jakie przepisy zostały naruszone. A nie takie rzeczy, które zostały przedstawione radzie pod głosowanie. Zachęcam do poczytania - śmieszna lektura - powiedział.

Niezrzeszona radna Renata Stec zapowiedziała złożenie podobnego zawiadomienia do prokuratury za pośrednictwem Stowarzyszenia „Wspólne Miejsce”, którego jest członkinią.

- Jeżeli radni nie znaleźli 15, a nawet 10 minut, żeby przyjść na tę nadzwyczajną sesję i zagłosować „za” lub „przeciw”, to będziemy działać innymi ścieżkami. Zrobimy to poprzez stowarzyszenie „Wspólne Miejsce”. Mamy bardzo dużo materiałów i będziemy działać. Wskażemy tylko podstawy i podejmiemy działania - podsumowała.

Nadzwyczajna sesja odbyła się na wniosek klubu PiS.

Maciej Kornas/red.

Posłuchaj

Kacper Moroz, przewodniczący komisji rewizyjnej z klubu Prawa i Sprawiedliwości Paweł Szewczyk, przewodniczący rady Renata Stec, niezrzeszona radna