fot. Przemysław Grabiński/prk24
Za kilka dni rozpoczną się prace przy budowie odcinka drogi ekspresowej numer 10 między Łowiczem Wałeckim a Piecnikiem w gminie Mirosławiec. Wykonawca może już wejść na plac budowy.

Dziś wicewojewoda zachodniopomorski wręczył dyrektorowi szczecińskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad tzw. ZRID, czyli Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej.

- Mamy ZRID na ostatni odcinek S10 w województwie zachodniopomorskim - podkreślił wicewojewoda Bartosz Brożyński, dodając, że zgodnie z umowami cała zachodniopomorska trasa S10 powinna zostać zrealizowana do 2028 roku.

Dyrektor szczecińskiego oddziału GDDKiA Łukasz Lendner poinformował, że obecnie w Zachodniopomorskiem realizowanych jest łącznie 240 km dróg ekspresowych. - Dopinamy cały układ komunikacyjny - zaznaczył.

Budowa S10 ma ogromne znaczenie nie tylko dla kierowców, ale i mieszkańców regionu. - Dla nas ta droga to „powietrze” i szansa dla gminy na rozwój - mówił burmistrz Mirosławca Piotr Pawlik.

Natomiast starosta wałecki Bogdan Wankiewicz zwrócił uwagę, że docelowo „dziesiątka” pozwoli mieszkańcom regionu na szybką i bezpieczną podróż zarówno do Szczecina jak i Warszawy.

Wykonawca, firma Budimex, ma przejąć plac budowy w ciągu najbliższego tygodnia i wtedy rozpoczną się pierwsze prace.

Na decyzję ZRID czeka jeszcze fragment S10 między Wałczem a Piłą. To inwestycja prowadzona przez poznański oddział GDDKiA. Tam zgodę na rozpoczęcie robót musi jeszcze wydać wojewoda wielkopolski.

Przemysław Grabiński/zas

Posłuchaj

Bartosz Brożyński, wicewojewoda zachodniopomorski Łukasz Lendner, dyr. GDDKiA/o. Szczecin (cz.1) Łukasz Lendner, dyr. GDDKiA/o. Szczecin (cz.2) Piotr Pawlik, burmistrz Mirosławca Bogdan Wankiewicz, starosta wałecki materiał Przemysława Grabińskiego