Finalizowana inwestycja na trasie S6 ma istotne znaczenie transportowe, gospodarcze i strategiczne, a jednocześnie jest przykładem wysokiego standardu polskiej infrastruktury drogowej - ocenił w środę premier Donald Tusk zapowiadając otwarcie ostatniego odcinka tej drogi między Lęborkiem a Słupskiem.
Szef polskiego rządu wskazał, że trasa S6, której ostatni odcinek zostanie oddany do użytku w piątek, stanowi element połączenia europejskich portów i będzie odgrywać ważną rolę także z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa.
Podkreślił też, że inwestycja znacząco poprawi warunki podróżowania mieszkańcom Pomorza i osobom przemieszczającym się pomiędzy Trójmiastem a zachodnią częścią kraju.
Jak zaznaczył, standard nowej trasy nie odbiega od najlepszych europejskich wzorców. Według niego wiele polskich dróg ekspresowych prezentuje dziś wyższą jakość niż autostrady w krajach Europy Zachodniej.
- Porównuję tę trasę z autostradami we Włoszech czy Belgii i muszę powiedzieć, że chociaż to nie jest autostrada, tylko droga ekspresowa, prezentuje wyższy standard niż bardzo dużo autostrad w zachodniej Europie – ocenił premier.
Tusk wskazał, że Polska przeszła w ostatnich latach ogromną zmianę w zakresie infrastruktury transportowej.
- Polskie drogi kiedyś były pośmiewiskiem Europy. Od dłuższego czasu jesteśmy przykładem dla wszystkich, że w tej części Europy drogi i autostrady są na najwyższym poziomie – podkreślił.
Dodał, że osiągnięcia Polski w zakresie rozwoju infrastruktury drogowej są powodem do dumy i stanowią jeden z najbardziej widocznych efektów modernizacji kraju w ostatnich dekadach.
Zaznaczył też, że S6 to droga o znaczeniu międzynarodowym, łącząca europejskie porty od Rygi do Lubeki. Poinformował również, że tempo prac od początku działania obecnego rządu zaowocowało otwarciem blisko 700 kilometrów nowych odcinków dróg i linii kolejowych. Premier, nawiązując do swoich korzeni, wyraził też dumę z nadania arterii oficjalnej nazwy „Trasa Kaszubska”, co nazwał uhonorowaniem historycznych gospodarzy tych ziem.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zwrócił z kolei uwagę na skokowy wzrost nakładów na inwestycje drogowe i kolejowe. Jak wskazał, w 2023 roku budżet Ministerstwa Infrastruktury wynosił 56 mld zł, podczas gdy w bieżącym roku przekracza on już 100 mld zł.
Przypomniał też m.in., że rozpoczęła się już budowa całkowicie nowej drogi do pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w gminie Choczewo, z kolei od strony Szczecina oddano plac budowy pod budowę tunelu pod Odrą.
Klimczak zaznaczył ponadto, że kontrakt na budowę tunelu pod dnem Odry jest największy w dotychczasowej historii Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad i opiewa na ponad 5 miliardów złotych. W jego ocenie inwestycja zapewni „tlen gospodarczy” zakładom chemicznym w Policach, lotnisku w Goleniowie, a także Szczecinowi i całemu Pomorzu Zachodniemu.
Dodał, że w piątek zostanie też oddany do użytkowania kolejny odcinek autostrady A2, a także podpisana zostanie umowa na rozbudowę o dodatkowe dwa pasy autostrady między Łodzią a Warszawą.
- To będzie pierwsza w Polsce droga autonomiczna energetycznie. Zastosujemy najnowocześniejsze źródła OZE, magazyny energii - powiedział minister.
Oddanie odcinka S6 między Lęborkiem a Słupskiem zakończy budowę trasy i zapewni nieprzerwane połączenie ekspresowe Trójmiasta ze Szczecinem. Łączna długość S6 pomiędzy tymi miastami to około 400 km.
Trasa Kaszubska jest częścią korytarza międzynarodowej trasy Via Hanseatica, łączącej miasta południowego Bałtyku, od niemieckiej Lubeki po łotewską Rygę. Na węźle Gdańsk Południe ma wspólny przebieg z S7, gdzie łączy się z Południową Obwodnicą Gdańska i Obwodnicą Metropolii Trójmiejskiej. Według szacunków GDDKiA dzięki zakończeniu inwestycji czas przejazdu między Gdańskiem a Szczecinem skróci się o ok. 1,5 godziny.
PAP / Marcin Turalski / jr