fot. Mariusz Wolański/prk24
fot. Mariusz Wolański/prk24
fot. Mariusz Wolański/prk24
fot. Mariusz Wolański/prk24
fot. Mariusz Wolański/prk24
fot. Mariusz Wolański/prk24
fot. Mariusz Wolański/prk24
fot. Mariusz Wolański/prk24
fot. Mariusz Wolański/prk24
fot. Mariusz Wolański/prk24
fot. Mariusz Wolański/prk24

W podkołobrzeskim Budzistowie rozpoczął 8. Festiwal Wczesnośredniowieczny-Budzistowo Dawny Kołobrzeg. Na dwa dni teren przy ulicy Klonowej zamienił się w osadę inspirowaną dawnym Kołobrzegiem i życiem wczesnośredniowiecznego podgrodzia.

Na uczestników czekają wojownicy, rzemieślnicy, pokazy, warsztaty, prelekcje historyczne oraz jarmark tradycyjnej żywności i rękodzieła. - Dobre miejsce, by wziąć kosz piknikowy, kocyk, dzieciaki, przyjechać tutaj i zobaczyć historię w żywej formie - mówi koordynator historyczny Stowarzyszenia Dawny Kołobrzeg Michał Ostrowski.

Myślą przewodnią i mottem tegorocznego festiwalu jest „Świt Rycerstwa”. Współorganizator wydarzenia dr Łukasz Gładysiak nie ukrywa, że chciałby, aby współczesne pokolenie zaczerpnęło z idei i wartości rycerskich. - Chcemy pokazać, że rycerstwo i zasady, jakimi się rządziło może być adaptowane do czasów współczesnych - zaznacza.

Obok pokazów i prezentacji odbywają się też prelekcje historyczne. Wśród gości specjalnych jest prof. dr hab. Stanisław Rosik, który podkreśla, że rekonstruktorzy historyczni  są ważnymi sprzymierzeńcami naukowców.

- Tu mamy typowy dialog, jaki się dokonuje między historykami, fachowcami odsyłającymi do przeszłości, a tymi, którzy chcą pokazać coś więcej, są twórcami kultury. Nauka nie odpowie na wszystkie pytania. Musimy to ubrać w narrację i to się pięknie nazywa pamięcią - podkreśla profesor.

Festiwal Wczesnośredniowieczny-Budzistowo Dawny Kołobrzeg potrwa do niedzieli

mw/zas


Posłuchaj

Michał Ostrowski dr Łukasz Gładysiak prof. dr hab. Stanisław Rosik