Koszalin ponownie stał się stolicą polskiego kina debiutanckiego. Przez najbliższe dni widzowie zobaczą m.in. najciekawsze polskie debiuty fabularne, dokumentalne i krótkometrażowe oraz wezmą udział w spotkaniach z twórcami.
Tegoroczny program obejmuje ponad sto projekcji konkursowych: - Perfekcja techniczna nie jest dla nas najważniejsza, a tematyka. Naszym zdaniem debiut to chęć wypowiedzenia czegoś, co boli. Będziemy bardziej nagradzać produkcje z ciekawym przekazem - powiedział przewodniczący jury 45. edycji MiF, producent i reżyser Michał Kwieciński.
Podczas pierwszego dnia festiwalu uczestnicy mieli okazję uczestniczyć w projekcji filmu „To się nie dzieje”, którego reżyserem i scenarzystą jest Artur Wyrzykowski: - Jest to mój debiut fabularny. Wcześniej robiłem jedynie krótkie produkcje. Film porusza tematykę odpowiedzialności rodzica za zbrodnię dziecka.
Podczas Gali Otwarcia 45. festiwalu „Młodzi i Film”, w ramach cyklu „Młodzi i Wajda”, zaprezentowany został kultowy film „Niewinni czarodzieje” w reżyserii Andrzeja Wajdy, któremu towarzyszyła muzyka wykonywana na żywo przez Albert Karch Quintet.
W ramach festiwalu do końca tygodnia przygotowano także szereg wydarzeń towarzyszących, które tworzą przestrzeń dialogu między twórcami a publicznością.
aj/mt