Wszystko wokół się zmieniało, tylko ona trwała na posterunku. Była niemym świadkiem zarówno tych pięknych, jak i trudnych chwil, których doświadczali mieszkańcy Koszalina: ślubów, pogrzebów, odwiedzin świeckich i kościelnych dostojników, m.in. króla Prus Fryderyka Wilhelma IV czy papieża Jana Pawła II.
Podczas kolejnych remontów na światło dzienne wychodziły tajemnice skrywane we wnętrzach świątyni. Budowa najpierw drewnianego kościoła na kamiennych podwalinach rozpoczęła się jeszcze pod koniec XIII wieku. W 1972 roku kościół pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny został podniesiony do rangi katedry.
Przez pierwsze 250 lat świątynia służyła katolikom, jednak po wprowadzeniu reformacji luterańskiej na Pomorzu w 1534 roku stała się siedzibą wspólnoty ewangelickiej. Po II wojnie światowej ponownie wróciła do polskich wiernych.
Tajemnice koszalińskiej katedry odkrywał przed nami proboszcz ks. Henryk Romanik.