fot. Mariusz Wolański/Polskie Radio Koszalin
fot. Mariusz Wolański/Polskie Radio Koszalin
fot. Mariusz Wolański/Polskie Radio Koszalin
fot. Mariusz Wolański/Polskie Radio Koszalin
fot. Mariusz Wolański/Polskie Radio Koszalin
fot. Mariusz Wolański/Polskie Radio Koszalin
fot. Mariusz Wolański/Polskie Radio Koszalin
fot. Mariusz Wolański/Polskie Radio Koszalin
fot. Mariusz Wolański/Polskie Radio Koszalin
fot. Mariusz Wolański/Polskie Radio Koszalin
fot. Mariusz Wolański/Polskie Radio Koszalin
fot. Mariusz Wolański/Polskie Radio Koszalin

To coroczny festyn, który zamienia Plac Słowiański przy Baszcie Lontowej w tętniący życiem średniowieczny targ. Na odwiedzających czekają stoiska rzemieślników, odbywają się tam również różnorodne warsztaty pokazujące życie codzienne naszych praprzodków Słowian.

Rekonstruktorzy z całej Polski wykorzystali repliki średniowiecznych namiotów, strojów oraz przedmiotów i narzędzi. Dominują jednak kulinaria, bo tegoroczny Targ Solny przebiega pod hasłem „Średniowiecze na talerzu”.

Wystawcy podkreślali, że jedną z podstaw dawniej słowiańskiej kuchni była kasza przygotowywana bez włoszczyzny, za to z dodatkiem kminku, cebuli, czosnku i smalcu. Jak tłumaczyli, śledzie stały się podstawą pożywienia dawnych Słowian.

- Dzisiaj serwujemy rybkę w oleju z żurawiną i różnymi dodatkami, między innymi z cebulą - mówili jedni z wystawców. - W średniowieczu kiszono praktycznie wszystko ze względu na problemy z przechowywaniem żywności - usłyszeliśmy od innych. Były też podpłomyki przygotowywane z mąki, wody i odrobiny soli .

Historyczny Targ Solny można odwiedzać do niedzieli, do 16.00. Głównym organizatorem happeningu jest Towarzystwo Przyjaciół Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu, a samo wydarzenie wpisano w kalendarz obchodów Dni Kołobrzegu, których najważniejsze atrakcje odbędą się w przyszły weekend.

Mariusz Wolański/aś

Posłuchaj

wystawcy