zdjęcie ilustracyjne/freepik.com

Prokuratura Rejonowa w Miastku nadzoruje śledztwo w sprawie wyłudzenia od 66-letniej mieszkanki jednej z miejscowości położonych pod Miastkiem 211 tys. złotych.

Jak ustalono, pod koniec lutego z pokrzywdzoną telefonicznie skontaktowała się nieznana kobieta, która przedstawiła się jako pracownik jednej z sieci telefonii komórkowej i poinformowała ją, że jakaś nieznana osobą uzyskała kopię jej karty sim z jej numerem telefonu. Kobieta ta przekazała także, że fakt ten zgłosi do jej banku oraz na Policję.

Po krótkiej chwili z pokrzywdzoną telefonicznie skontaktował się nieznany mężczyzna, który przedstawił się jako pracownik banku i poprosił ją o podanie numeru PESEL, daty urodzenia, nazwiska rodowego matki, imienia ojca. W trakcie rozmowy z tym mężczyzną przychodziły na telefon pokrzywdzonej wiadomości sms. Były to rzekome alerty z banku wraz z kodami. Mężczyzna ten następnie prosił pokrzywdzoną o padnie dwóch cyfr końcowych z przesłanych kodów oraz zapowiedział, że skontaktuje się z nią następnego dnia rano.

Następnego dnia ten sam mężczyzna skontaktował się z pokrzywdzoną, jednakże rozmowa ta została zakończona przez pokrzywdzoną; przy rozmowie pokrzywdzonej z mężczyzną był obecny jej mąż, który nabrał podejrzeń co autentyczności całego zdarzenia i nakazał żonie przerwać tą rozmowę.

Pokrzywdzona następnie zadzwoniła na infolinię banku poinformować o zaistniałej sytuacji, jednakże pomimo zablokowania wszystkich kart płatniczych oraz aplikacji mobilnej okazało się, że z konta pokrzywdzonej przelano kwotę 211 tys. zł na konto bankowe w Emiratach Arabskich.

Aktualnie w śledztwie prowadzone są czynności zmierzające do ustalenia sprawców tego przestępstwa.

Za popełnienie przestępstwa oszustwa komputerowego dotyczącego mienia o znacznej wartości grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

red.