Cztery ringi, ponad sto pięćdziesiąt walk, około czterystu pięściarzy i pięściarek z Polski i zagranicy, w tym wicemistrzyni olimpijska z Paryża Julia Szeremeta i inny olimpijczyk Damian Durkacz. W Hali Gwardii trwa dwudniowy turniej Baltic Cup.
Imprezę otworzyła walka Julii Szeremety. Wicemistrzyni olimpijska z Paryża pokonała Holenderkę Ailin Ozerik: - To pierwsze przetarcie po Mistrzostwach Europy, które były w listopadzie. Miałam trochę przerwy, ale jestem już po zgrupowaniu w Wałczu. Walka nie spodobała mi się w stu procentach. Nie narzucałam tempa, ale czekałam na ciosy przeciwniczki.
Swój pojedynek wygrał też Kewin Trukawka. Zawodnik Fight Clubu Koszalin pokonał Szweda Adama Dabbasa: - Jest to moja pierwsza walka w wyższej kategorii wagowej i wiekowej, zabrakło trochę luzu i kondycji. Podobała mi się ta walka.
Współorganizator imprezy Kamil Pawłowski, prezes i trener Fight Clubu Koszalin przyznał, że turniej jest wielkim świętem boksu w Koszalinie: - Mamy tu bardzo mocną obsadę międzynarodową. Będziemy co roku trzymać poprzeczkę wysoko.
Impreza zakończy się w niedzielę. Patronat medialny nad nią objęło Polskie Radio Koszalin.
Relacje i rozmowy m.in. z Julią Szeremetą w naszych magazynach sportowych.
Radosław Zmudziński/aj