Mieszkańcy osiedla Nowobramskiego w Koszalinie spotkali się z prezydentem miasta Tomaszem Sobierajem, by porozmawiać o planowanych zmianach granic administracyjnych oraz codziennych problemach tej części miasta.
Impulsem do spotkania była jednogłośna uchwała radnych gminy Biesiekierz, rozpoczynająca procedurę dotyczącą możliwego powrotu części Starych Bielic do gminy. Temat wraca po decyzji z 2023 roku, kiedy fragment tej miejscowości został włączony do granic Koszalina.
Mieszkańcy podczas spotkania nie ukrywali, że chcą pozostać w granicach miasta. Jak podkreślali, życie w Koszalinie jest dla nich wygodniejsze i tańsze, a infrastruktura w tej części osiedla wyraźnie się poprawiła. - W Koszalinie żyje się bardzo dobrze, bo żyje się taniej. Mamy tańszą wodę, niższe podatki, więc jesteśmy bardzo zadowoleni. Mamy też świetny dojazd do centrum miasta. Droga graniczna jeszcze nie została oddana, ale to już kwestia chwili - mówili.
Spotkanie było również okazją do rozmowy o bieżących potrzebach. Mieszkańcy zwracali uwagę m.in. na brak małej infrastruktury i przestrzeni wspólnej. - Są problemy ze śmieciami, z koszami, z ławeczkami. Nawet przy trasach rowerowych przydałyby się miejsca do odpoczynku. Nie mamy miejsca spotkań, nie ma nawet tablicy ogłoszeniowej - wskazywali.
Prezydent Koszalina Tomasz Sobieraj uspokajał mieszkańców, podkreślając, że nie zna przypadku, by kosztem miasta rozbudowywano wieś. Zaznaczył jednak, że ostateczna decyzja należy do Rady Ministrów.
- O podziale administracyjnym w naszym kraju decyduje Rada Ministrów. To ona zdecydowała o obecnym kształcie granic i może zdecydować inaczej. Ale nie słyszałem jeszcze o przypadku, żeby rozmontowywać miasto i budować wieś. Zakładam, że tutaj również tak będzie – powiedział prezydent.
Od maja do lipca w gminie Biesiekierz mają potrwać konsultacje społeczne dotyczące powrotu części sołectwa Stare Bielice do gminy. W marcu przyszłego roku samorząd planuje złożyć wniosek do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Następnie sprawę zaopiniuje wojewoda, a ostateczna decyzja ma zapaść w Radzie Ministrów, najpóźniej do końca lipca 2027 roku. Więcej o tej sprawie pisaliśmy TUTAJ.
Monika Kwaśniewska/zn