fot. arch. prk24

Gościem Anny Popławskiej w „Rozmowie dnia” był poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego, który odniósł się m.in. do sytuacji na Bliskim Wschodzie i ewentualnego wpływu tego konfliktu na Polskę.

Poseł PSL, w kontekście sytuacji na Bliskim Wschodzie, odniósł się m.in. do bezpieczeństwa energetycznego Polski: - Kierunki, z których otrzymujemy ropę naftową nie są w związane z Zatoką Perską, jedynie 10 proc. gazu pochodzi stamtąd. Zagrożeniem jest to, co dzieje się na giełdach światowych, za co nasz rząd nie jest odpowiedzialny, a co przekłada się na ceny paliw. Rząd jednak zapowiedział, że marża Orlenu będzie dostosowana tak, by podwyżki te nie były bardzo odczuwalne.

Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się w tym tygodniu na obniżenie stóp procentowych o ćwierć punktu procentowego. Było to oczekiwane, ale po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie część ekonomistów wyrażała obawy, że może to przełożyć się na wzrost inflacji. - Cena energii, głównie paliwa, będzie miała na to wpływ. Kolejna obniżka będzie z pewnością zależna od tego, jak sytuacja na Bliskim Wschodzie wpłynie na cenę baryłki - zaznaczył Jarosław Rzepa.

Grupa PGE podpisała w tym tygodniu umowy na budowę dwóch szczytowych bloków gazowych o mocy około 600 MW każdy, w Rybniku oraz Gryfinie. - Zdecydowaliśmy się kiedyś na to, że odchodzimy od węgla. Elektrownia Dolna Odra jest jedną z droższych. Zastępujemy ją gazem, ale przede wszystkim zastępujemy filozofię myślenia o niej, jeśli chodzi o wykorzystanie tej elektrowni. To bardzo nowoczesna instalacja - podkreślił nasz gość.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

Anna Popławska/aj

Posłuchaj

„Rozmowa dnia”: Jarosław Rzepa