Janek Stawisiński był górnikiem. Pracował na Śląsku, ale pochodził z Koszalina. Zmarł w wyniku ran odniesionych podczas pacyfikacji kopalni „Wujek” trzeciego dnia po ogłoszeniu stanu wojennego. Dzisiaj przypominamy losy Janka, a także zmagania związane z jego upamiętnieniem w mieście.

Posłuchaj

„Janek Stawisiński - wspomnienia” - Jolanta Rudnik