Szpital Specjalistyczny w Pile z oficjalnym potwierdzeniem jakości. Po szczegółowej kontroli przeprowadzonej przez Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia placówka otrzymała akredytację Ministra Zdrowia.
Dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Pile Grzegorz Sieńczewski tłumaczył, że eksperci sprawdzali nie tylko to, jak w szpitalu leczeni są pacjenci, ale także cały system administracyjny i medyczny, czy działa bez zarzutu: - W tym szpitalu nie było miejsca, gdzie nie było kontroli. Weryfikowane było lecznictwo, administracja, obsługa odpadów. Posiadanie tego certyfikatu jest udokumentowaniem, że procedury w szpitalu działają poprawnie. Mają one powodować, że pacjent i personel medyczny są bezpieczni, że stosowana jest w nim aktualna wiedza medyczna.
Grzegorz Sieńczewski dodał, że komisja akredytacyjna wskazała wiele mocnych stron pilskiego szpitala. - Najwyżej ocenione były: zarządzanie szpitalem, diagnostyka laboratoryjna; obrazowa i patomorfologia, system informacji medycznej i ciągłość opieki nad pacjentem. Z mocnych stron, które raport wykazał; dobrze funkcjonujące procedury organizacyjne, system zarządzania jakością, stabilne zaplecze diagnostyczne, właściwa organizacja pracy oddziałów i funkcjonujące procedury bezpieczeństwa pacjenta.
Raport wskazał także na obszary, które warto jeszcze poprawić. - To, że mamy akredytację nie znaczy, że jesteśmy idealni. Wiemy, że pewne rzeczy należy poprawiać. Oznacza to jednak, że szpital jest bezpieczny i działa w oparciu o bardzo wysokie standardy. Będziemy pracować jeszcze nad dokumentacją medyczną, farmakoterapią z leczeniem żywieniowym, poprawą standardów opieki okołooperacyjnej, prewencją zakażeń i dalszą informatyzacją - zaznaczył dyrektor pilskiego szpitala.
Ewa Jaskółka - pełniąca obowiązki zastępcy dyrektora szpitala do spraw pielęgniarstwa - podkreśliła, że kontrola była bardzo szczegółowa, a uzyskanie akredytacji to efekt pracy całej kadry szpitala: - Wizyta akredytacyjna odbywała się podczas hospitalizacji pacjentów, którym również były zadawane pytania. Na podstawie obserwacji bieżącej byliśmy oceniani pod kątem dużej ilości standardów, w wielu miejscach. Nie ma w takim przypadku możliwości ukrycia czegokolwiek.
Taką akredytacją Ministerstwa Zdrowia może pochwalić się 238 na ponad tysiąc szpitali w całym kraju. Akredytacja jest przyznawana na cztery lata.
Przemysław Grabiński/aj