Zaproszenie Patryka Żaka przyjęły: Izabela Jadwiżyc z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinku i kierownik schroniska dla zwierząt w Szczecinku Monika Smolińska.
Izabela Jadwiżyc z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinku
Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży podczas ferii zimowych to jeden z kluczowych tematów spotkań edukacyjnych. Jak podkreśliła Izabela Jadwiżyc, tego typu zajęcia odgrywają niezwykle istotną rolę w przygotowaniu najmłodszych do bezpiecznego wypoczynku.
- Podczas spotkań omawiane są najważniejsze zasady bezpiecznego spędzania ferii zimowych. Szczególną uwagę poświęca się zagrożeniom związanym z przebywaniem na lodzie, zasadom zachowania ostrożności w pobliżu zbiorników wodnych oraz właściwym reakcjom w sytuacjach niebezpiecznych - mówiła Izabela Jadwiżyc.
Równolegle prowadzone są kontrole miejsc wypoczynku. - Sprawdzane są m.in. warunki sanitarno-higieniczne, sposób żywienia, dostęp do ciepłej wody, stan pomieszczeń oraz ogólny poziom bezpieczeństwa. Zależy nam na tym, aby mieć pewność, że dzieci przebywają w odpowiednich i bezpiecznych warunkach - zaznaczyła.
Kierownik schroniska dla zwierząt w Szczecinku - Monika Smolińska
W ostatnich tygodniach w Polsce głośno zrobiło się o kontrolach w schroniskach dla zwierząt, które ruszyły po ujawnieniu niepokojących doniesień o złych warunkach bytowych i zaniedbaniach wobec zwierząt w niektórych placówkach.
Monika Smolińska wyjaśniła, na czym polegają takie inspekcje. - Inspekcje w schroniskach polegają na sprawdzeniu, czy zwierzęta mają zapewnione odpowiednie warunki oraz czy placówka działa zgodnie z obowiązującymi przepisami. Kontrolerzy sprawdzają m.in., w jakich warunkach przebywają psy i koty - czy boksy są czyste, czy zwierzęta mają stały dostęp do wody, pożywienia oraz schronienia przed zimnem lub upałem. Ważnym elementem kontroli jest również ocena opieki weterynaryjnej, czyli sprawdzenie, czy zwierzęta są leczone, szczepione i właściwie oznakowane - mówiła.
W dalszej części rozmowy Monika Smolińska odniosła się także do kwestii domów tymczasowych. - W naszym schronisku podchodzimy do tej formy pomocy bardzo ostrożnie, ponieważ dla niektórych psów taki tymczasowy dom może być kolejnym źródłem stresu. Zwierzę zaczyna się przyzwyczajać do nowego miejsca i opiekunów, nie rozumiejąc, że jest to tylko rozwiązanie na chwilę - podkreśliła.