fot. PAP/EPA/JOHN G. MABANGLO
Zespół Seattle Seahawks po raz drugi w historii został mistrzem ligi futbolu amerykańskiego NFL. W niedzielnym Super Bowl na stadionie w kalifornijskim Santa Clara pokonał ekipę New England Patriots 29:13.

O wygranej Seahawks zadecydowała przede wszystkim bardzo dobra gra w obronie. Patriots pierwsze punkty zdobyli dopiero w czwartej kwarcie, gdy przegrywali już 0:19. Ekipa z Seattle do końca kontrolowała wydarzenia na boisku.

Najbardziej wartościowym zawodnikiem (MVP) spotkania został Kenneth Walker z Seahawks. 25-latek występuje na pozycji biegacza (running back) i jest pierwszym od 28 lat przedstawicielem tej specjalizacji, który otrzymał tę nagrodę.

Seahawks długo teren zdobywali głównie właśnie dzięki Walkerowi. Piłkę powierzano mu 27 razy i łącznie pokonał z nią 135 jardów.

Po raz pierwszy od 22 lat zdarzyło się, że w Super Bowl zagrały dwie drużyny, które w poprzednim sezonie nie dostały się do fazy play off. Przed startem obecnego amerykańscy bukmacherzy szanse Seahawks na mistrzostwo oceniali na 60-1, a Patriots na 80-1.

Patriots byli wielką siłą w NFL przez niemal dwie dekady 21. wieku, kiedy wywalczyli sześć tytułów, z legendarnym Tomem Bradym w składzie. Po ostatnie mistrzostwo sięgnęli w 2019 roku, a w 2015 pokonali w Super Bowl Seahawks.

Z tamtego meczu w kadrach obu ekip nie ma już żadnego zawodnika. Tym samym generalny menedżer Seahawks John Schneider, pracujący tam od 2010 roku, został pierwszym w historii, który zbudował dwa całkowicie różne składy i sztaby trenerskie na miarę gry w Super Bowl.

W Seattle poprzednie mistrzostwo świętowano w 2014 roku. Dwa razy decydujący mecz Seahawks przegrali; oprócz tego w 2015, także w 2006 roku. Patriots w finale mają bilans 6-6.

PAP