Przemoc cyfrowa bywa niewidzialna dla otoczenia, ale jej skutki są jak najbardziej realne. Ofiary doświadczają lęku, izolacji i poczucia ciągłego zagrożenia. Anonimowość sieci sprzyja sprawcom, a tempo rozpowszechniania treści utrudnia reakcję. Prawo i instytucje często nie nadążają za skalą i dynamiką tego zjawiska. W efekcie wiele kobiet rezygnuje z aktywności zawodowej, społecznej lub publicznej. To nie jest wyłącznie problem technologii, lecz nierówności i władzy. O cyfrowym obliczu przemocy wobec kobiet – i o tym, dlaczego dotyczy nas wszystkich – mówimy dziś szerzej.
Jarosław Rochowicz zaprosił do radiowego studia Agnieszkę Koprowską - psycholożkę i terapeutkę uzależnień: