Jak podkreślali w rozmowie z Polskim Radiem Koszalin, miasto znali wcześniej z opowieści i zdjęć, a teraz wiedzą też, że mogą liczyć na realne wsparcie.
Repatrianci zamieszkali w nowo wyremontowanych i w pełni wyposażonych mieszkaniach, przygotowanych dzięki dofinansowaniu z Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. Otrzymają również pomoc m.in. w poszukiwaniu pracy oraz w nauce języka polskiego.
Burmistrz Karlina, Piotr Woś, podkreślał, że dla niewielkiego miasta każdy nowy mieszkaniec jest niezwykle ważny: - To są mieszkania dla Polaków, nie dla obcokrajowców, ale dla Polaków, którzy mieszkali do tej pory w Kazachstanie. Mają obywatelstwo polskie i jak doświadczenie wskazuje, ci nowi mieszkańcy Karlina z Kazachstanu, oni zostają tutaj. Oni się u nas rozwijają, często zakładają rodziny. Co ważne, podejmują pracę, żeby działać na rzecz lokalnej społeczności. Bez wsparcia osób, które chcą tutaj u nas zamieszkać, ciężko nam będzie, aby się gminy nie wyludniały.
Remont i wyposażenie mieszkań kosztowały łącznie ponad 700 tysięcy złotych, z czego wkład własny miasta wyniósł 7 tysięcy. Pozostała kwota pochodziła z dotacji Wojewody Zachodniopomorskiego. Do tej pory do Karlina przyjechało 49 repatriantów.
Katarzyna Chybowska / jr