Wałeccy artyści prezentują w nim swoje prace i pokazują, co w minionym roku ich inspirowało i dawało impuls do tworzenia.
Patrycja Kania z WCK-u powiedziała Polskiemu Radiu Koszalin, że jest to coroczny przegląd, prezentujący różnorodność lokalnej twórczości. - W tym roku mamy prace malarskie, rzeźby, ceramikę, fotografię, kolaże, a także rysunki z wykorzystaniem ołówka czy węgla. W tematyce przoduje natura, ale artyści podejmują też tematy związane z uduchowieniem czy mrokiem - podkreśliła.
Na tegorocznym salonie swoje prace prezentuje m.in. Janusz Gajowiecki. Artysta przyznał, że miniony rok był dla niego udany. - Maluję pastelami suchymi. To moja ulubiona technika. We Francji pastele są bardziej popularne niż w Polsce. Mam taką osobistą misję, by je tu popularyzować. Mamy piękne tradycje. Wystarczy wspomnieć Wyspiańskiego, Wyczółkowskiego czy Witkacego. Wielu wspaniałych, polskich artystów malowało pastelami - dodał.
Na wystawie prezentowane są też prace Damiana Sidorskiego. To czarno-białe, analogowe fotografie. Artysta podkreślił, że w tej technice i konwencji czuje się najlepiej: - Lubię pracować ze światłem i materiałem. Taki aparat ogranicza nieco liczbę klatek, ale skłania w ten sposób do refleksji, by stworzyć m.in. odpowiednią kompozycję i warunki.
W „Salonie Dorocznym Twórców Ziemi Wałeckiej” swoje prace prezentuje około 30 artystów z Wałcza i regionu. Wystawę można oglądać w Wałeckim Centrum Kultury do końca lutego. Wybrane prace można także kupić.
Przemysław Grabiński/aj