Kilkanaście zespołów, kilkadziesiąt meczów i grad bramek. Na stadionie im. Stanisława Figasa w Koszalinie rozegrano turniej Gwardyjka Cup.
W zmaganiach uczestniczyły dzieci z roczników 2015–2018 z województw zachodniopomorskiego, pomorskiego i lubuskiego. Łukasz Żukowski, trener Akademii Piłkarskiej Gwardii Koszalin podkreślił, że wyniki schodzą na dalszy plan - najważniejsze są dobra zabawa i rozwój młodych piłkarzy.
- W tzw. fazie zasadniczej wyniki gier były niejawne. Były nam potrzebne jedynie po to, by w kolejnej fazie przyporządkować zespoły o podobnym poziomie. Wszystko po to, by impreza była dla zawodników i zawodniczek prawdziwym świętem strzelania bramek - dodał.
W turnieju rywalizowały m.in. Gwardia i Bałtyk Koszalin, Sokół Karlino, Gryf Słupsk, Warta Gorzów Wielkopolski czy Chojniczanka Chojnice. – To świetna zabawa. Mogliśmy poznać nowych kolegów, pograć z nimi i postrzelać bramki - mówili młodzi zawodnicy.
rz/zn
