fot. Twitter/ @KluskaSebastian
Wilka zauważyła załoga jednego z jachtów i powiadomiła bosmana portu. Osłabione zwierzę udało się uratować.

- Wilka przekazano pracownikom Słowińskiego Parku Narodowego - poinformował Sebastian Kluska, dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Nie wiadomo w jakich okolicznościach wilk znalazł się w kanale portowym w Łebie.
Populacja tych zwierząt w pobliskim Słowińskim Parku Narodowym jest szacowana na kilkadziesiąt sztuk. Pracownicy Parku zidentyfikowali co najmniej dwie watahy bytujące na tym terenie.

Od 1998 roku w Polsce wilki objęte są ścisłą ochroną.

IAR/zn