fot. PAP/Marcin Bielecki
Ich celem jest przećwiczenie i doskonalenie elementów zapewniających bezpieczeństwo kraju i Morza Bałtyckiego. W manewrach bierze udział blisko 20 okrętów z Polski, Litwy, Łotwy i Estonii.

REKIN-22 jest ćwiczeniem polskiej Marynarki Wojennej, którego celem jest doskonalenie i zgrywanie działań podczas operacji zarówno na morzu, lądzie, jak i w powietrzu.

- Są to pierwsze manewry od reformy systemu dowodzenia, w którym ćwiczymy całością sił Marynarki Wojennej. Uczestniczą w nim również wydzielone elementy Sił Powietrznych, Wojsk Specjalnych i elementy pozamilitarne takie jak Urzędy Morskie i Straż Graniczna
- powiedział dowódca Centrum Operacji Morskich - dowódca Komponentu Morskiego wiceadmirał Krzysztof Jaworski, który dowodzi ćwiczeniem REKIN-22.

- Dzisiaj rozpoczynamy fazę taktyczną ćwiczenia, w czasie której przećwiczymy osłonę linii komunikacyjnej, będzie to realizowane poprzez przejście jednostek z miejscowości Świnoujście do Kłajpedy i to będzie ochrona i osłona linii komunikacyjnej, zabezpieczenie cennego ładunku -
dodał wiceadmirał.

Jak zaznaczył „ćwiczenie dzielimy na dwie fazy: fazę tzw. zgrywania, gdzie jednostki ćwiczą w ramach swoich własnych ćwiczeń związków taktycznych i tę fazę, kiedy wszystkie elementy są łączone razem i ćwiczymy całością sił, sprawdzamy swoje zdolności i możliwości”.

Marynarka Wojenna RP zabezpiecza interesy państwa na morzu m.in. poprzez nie dopuszczenie do zakłóceń łańcucha dostaw oraz blokady morskiej państwa w takcie konfliktu. Zapewnia też bezpieczne podejście do kluczowych portów morskich Polski i Europy, gwarantuje bezpieczeństwo regionu oraz sojuszu w trakcie trwania konfliktu zbrojnego, jak również na progu wojny.

W trakcie manewrów REKIN-22 zaplanowano szereg epizodów odzwierciedlających możliwie najszersze spektrum zagrożeń jakie mogą obecnie wystąpić na morzu. Kompleksowo realizowana jest operacja ochrony szlaków żeglugowych, niedopuszczenie do blokady państwa od strony morza oraz zapewnienie swobodnego przepływu towarów do państw sojuszniczych.

- Wojsko musi się szkolić. My zawsze mówimy, że to jest podstawa naszego działania w czasie pokoju - musimy być przygotowani do działania. Tutaj chodzi o kompleksowe sprawdzenie całości komponentu morskiego, naszych zdolności w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa Bałtyku i Polski od strony morza
- podsumował wiceadmirał Krzysztof Jaworski.

Manewry integrują działania związków taktycznych działających w domenie morskiej, takich jak 3 Flotylla Okrętów, 8 Flotylla Obrony Wybrzeża oraz Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej.

Dodatkowo działania okrętów w morzu wspierają samoloty i śmigłowce Sił Powietrznych, Wojska Specjalne oraz specjalistyczne jednostki brzegowe takie jak Morska Jednostka Rakietowa, 6 Ośrodek Radioelektroniczny, dywizjony przeciwlotnicze, bataliony saperów czy Batalion Dowodzenia MW.

Działania w ramach REKINA realizowane są także we współpracy z siłami Baltic Naval Squadron (BALTRON), w skład którego wchodzą okręty krajów bałtyckich, a także specjalistów Morskiego Oddziału Straży Granicznej, Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa oraz urzędów morskich w Szczecinie i Gdyni.

Ćwiczenia REKIN-22 zakończą się 23 września. Bierze w nich udział kilkadziesiąt jednostek z Polski, Litwy, Łotwy i Estonii.

PAP/aj