żródło: UM Koszalin
Enea S.A. z Poznania jako jedyna złożyła ofertę w przetargu na zakup energii elektrycznej w przyszłym roku dla Koszalina i podległych mu podmiotów. - Opiewa ona na ponad 63 mln zł i czterokrotnie przewyższa obowiązującą cenę - podał rzecznik magistratu, Robert Grabowski.

Rzecznik dodał, że samorząd liczył się ze wzrostem ceny, dlatego na sfinansowanie zamówienia przeznaczył ponad 38 mln złotych.

Przekazał również, że zgodnie z zapowiedziami prezydenta Koszalina Piotra Jedlińskiego, w ciągu dwóch tygodni, powinna zapaść decyzja, co dalej z przetargiem czy zostanie unieważniony, czy jednak oferta zostanie przyjęta.

Grabowski zaznaczył przy tym, że władze miasta, mając na uwadze nieuchronność wzrostu cen za energię, zakładają, że budżet Koszalina na 2023 r. będzie „niezmiernie trudny”.

Miasto w ramach oszczędności nie wyklucza wyłączenia niektórych lamp ulicznych, rezygnacji z włączenia iluminacji świątecznych. Park Wodny Koszalin już od poniedziałku skróci o jedną godzinę codzienne użytkowanie basenów w strefie rekreacyjnej i sauny.

Grabowski zaznaczył, że te oszczędnościowe działania nie będą mogły mieć wpływu na bezpieczeństwo mieszkańców.

PAP/kc/zas

Posłuchaj

Piotr Jedliński - prezydent Koszalina