fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
Na miejscu pracują koparki, które za pomocą specjalnych nożyc kruszą konstrukcję wiaduktu.

- W najbliższym czasie kruszone będą płyty i dźwigary od spodu wiaduktów - mówi Mirosław Lipski, prezes zarządu firmy INTOP Skarbimierzyce, która odpowiada za rozbiórkę wiaduktów.

jak zapowiedział w „Studiu Bałtyk Koszalin” na antenie Polskiego Radia Koszalin rzecznik urzędu miejskiego Robert Grabowski, prace rozbiórkowe zakończą się w grudniu.

W związku z tą inwestycją koszalińscy kierowcy muszą przygotować się na utrudnienia w ruchu. Urząd miasta poinformował, że ulica Jarosława Dąbrowskiego będzie zamknięta do 10 stycznia 2023 roku, na odcinku od C.H. KIK/Pepco/Neonet do ul. Strumykowej. Zakaz ruchu nie będzie dotyczyć dojazdu do posesji, służb miejskich oraz ruchu pieszego. Dodatkowo zamknięte zostanie przejście dla pieszych biegnące po wiadukcie. Tymczasowo ruch pieszych odbywać się będzie chodnikiem przy MCDonald’s w kierunku ul. Jarosława Dąbrowskiego, następnie wyznaczoną ścieżką przez Park Dendrologiczny do ul. Batalionów Chłopskich oraz ul. Tadeusza Kutrzeby. Zamknięty zostanie również ciąg pieszo-rowerowy biegnący pod wiaduktem.

Nowym wiaduktem kierowcy mają pojechać już w grudniu 2022 roku. Koszt inwestycji oszacowano na ok. 36 milionów złotych.

red./ar

fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun