Przeciw uchwale głosowali radni klubu Prawo i Sprawiedliwość. W ich opinii przedstawiono zbyt mało danych, by podjąć odpowiedzialną decyzję - powiedziała Oliwia Skórka, radna z klubu Prawo i Sprawiedliwość.
- Było zbyt mało danych. Pani skarbnik mówiła, że są to bardzo dobre parametry, ale gdy o nie pytałam - nie zostały one wskazane. Poinformowano nas, że dopiero będzie prowadzone rozeznanie rynku i rozpocznie się procedura. Tak naprawdę głosujemy nad czymś, ale nie wiemy nad czym - zaznaczyła Oliwia Skórka.
Radni klubu Wspólnie dla Koszalina wstrzymali się od głosu. Jak wyjaśnił Piotr Jedliński, radny klubu, nie są jednoznacznie przeciwni zaciągnięciu pożyczki, jednak wstrzymanie się to forma sprzeciwu. - Odnosi się do kampanii wyborczej, przed wyborami samorządowymi. Wmawiano wszystkim, że nadmiernie zadłużamy miasto - dodał.
Pieniądze mają zostać przeznaczone na spłatę wcześniejszych pożyczek. - Ta pożyczka była uwzględniona w budżecie miasta. Uchwaliliśmy ją w 2025 roku w grudniu. Miała ona charakter techniczny, prezydent miał podjąć decyzję co do jej wysokości - wyjaśnił Artur Wezgraj, przewodniczący Rady Miejskiej w Koszalinie.
Spłata ma potrwać do 2043 roku.
Monika Kwaśniewska/aj