To już pewne - wiosna jest „tuż za rogiem”. I są na to dowody w przyrodzie. Do Starej Łubianki w powiecie pilskim przyleciał pierwszy w tym roku bocian. Nie wszyscy jeszcze go widzieli, ale osoby mieszkające w pobliżu potwierdzają - bocian wrócił do swojego gniazda.
Mieszkańcy relacjonują, że bocian pojawił się najprawdopodobniej dzień lub dwa dni temu. Jeden z nich mówił, że widział go wczoraj i przypuszcza, że obecnie ptak mógł odlecieć w poszukiwaniu pożywienia. Zwracał uwagę, że bociany od lat gniazdują w dwóch miejscach - w okolicach kościoła oraz przy ulicy Kościuszkowców. Jak podkreślał, jeden z nich regularnie wraca do swojego gniazda, a jego przylot to dla mieszkańców wyraźny znak nadchodzącej wiosny.
Jak powiedział Polskiemu Radiu Koszalin Polskie Radio Koszalin Leszek Stankiewicz z Nadleśnictwa Wałcz, w najbliższym czasie można spodziewać się kolejnych powrotów bocianów do Polski. Wyjaśnił, że część ptaków przyjmuje strategię wcześniejszego opuszczania zimowisk i jako pierwsza dociera do kraju.
Ornitolog tłumaczył, że ma to związek z falą ciepłego powietrza oraz z faktem, iż nie wszystkie bociany zimują w Afryce. Niektóre spędzają zimę m.in. w Grecji lub w basenie Morza Śródziemnego, dzięki czemu mają do pokonania krótszą trasę. Jak zaznaczył, pojedyncze ptaki są już obserwowane w kraju.
Leszek Stankiewicz dodał, że oznaki zbliżającej się wiosny słychać również w lasach i parkach. Wraz z ustąpieniem mrozów, pojawiły się nawoływania godowe dzięciołów oraz sikor, które odzywają się już głosami lęgowymi i tokowymi. - Widać, że ta wiosna już jest coraz bliżej - podsumował.
Do końca astronomicznej zimy pozostało 21 dni.
Przemysław Grabiński/aś