fot. prk24.pl
Oddział nie działał od niemal 2 miesięcy z powodu braków kadrowych.
Jak poinformował starosta białogardzki Piotr Pakuszto, oddział mógł ruszyć, bo udało się zatrudnić dwóch lekarzy: - Pozyskaliśmy dwóch fachowców. Od dzisiaj przyjmujemy pacjentów. Jest to dla nas bardzo dobra wiadomość, biorąc pod uwagę jakie problemy mają oddziały wewnętrzne na terenie całego województwa. W ostatnich dniach wyremontowano poradnię ginekologiczną i zakupiono nowoczesny sprzęt.
- Pod koniec miesiąca uruchomimy poradnię urologiczną. Przymierzamy się także do otwarcia poradni kardiologicznej. Chcemy, by ten szpital zaistniał na mapie województwa zachodniopomorskiego - zaznaczył Sebastian Balczerzak, wicestarosta białogardzki.
Wkrótce placówka otrzyma pieniądze na zakup sprzętu medycznego.
- Kancelaria Premiera przydzieliła nam w poprzednim roku milion złotych. Część musieliśmy odłożyć. Te środki niebawem zostaną uruchomione. Zarząd powiatu pilnie przekaże także więcej pieniędzy dla poszczególnych oddziałów - dodał Czesław Hoc, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Na pilne zakupy w związku z epidemią koronawirusa powiat białogardzki przekaże 180 tysięcy złotych - m.in. respiratorów, kombinezonów oraz maseczek. Starosta zapewnił, że opracowane są procedury na wypadek podejrzenia zarażenia koronawirusem - jak na razie 3 osoby objęto kwarantanną.
Obecnie z powodu braku lekarzy zawieszony jest oddział wewnętrzny szpitala w Goleniowie. Ze względu na trwający remont zawieszona jest także działalność oddziału wewnętrznego w koszalińskiej Poliklinice.
ap/iw
fot. Anna Popławska
