Prezydent Iranu Masud Pezeszkian poinformował w niedzielę w telewizyjnym oświadczeniu, że Rada Przywódcza rozpoczęła prace. Organ ten będzie tymczasowo zastępować przywódcę duchowego i politycznego Iranu Alego Chameneia, który został w sobotę zabity w amerykańsko-izraelskim ataku.
„Najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, zginął w sobotę rano w swoim biurze” -potwierdziły w niedzielę rano irańskie media państwowe. W kraju ogłoszono 40-dniową żałobę. Wcześniej o śmierci Chameneia w atakach na Iran informowały władze USA i Izraela.
Prezenter państwowej irańskiej telewizji odczytał oświadczenie Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, potwierdzające śmierć Chameneia. W komunikacie napisano, że jego „męczeństwo” stanie się początkiem „powstania w walce przeciwko prześladowcom”.
W oświadczeniu, które przekazały również inne państwowe media, nie pojawiła się wzmianka o następcy ajatollaha. Nie podano szczegółów na temat jego śmierci, ale obwiniono za nią USA i Izrael - zaznaczyła stacja BBC.
„Straciliśmy wielkiego przywódcę i opłakujemy go. Przywódcę, który był niezwykły pod względem czystości ducha, siły wiary, zaradności (...), odwagi w obliczu arogancji oraz dżihadu na ścieżce Boga” - oświadczył z kolei Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w sobotę wieczorem, po przeprowadzonych tego dnia amerykańsko-izraelskich uderzeniach na Iran, że Chamenei nie żyje.
USA i Izrael rozpoczęły w sobotę rano ataki na Iran, zapowiadając, że będą one kontynuowane w nadchodzących dniach. W odpowiedzi Iran wystrzelił rakiety i drony w kierunku Izraela i innych państw Bliskiego Wschodu, w tym w stronę amerykańskich baz wojskowych w tym regionie.
Dziennik „New York Times” opublikował wcześniej w sobotę zdjęcie satelitarne, na którym widać duże zniszczenia i zawalone budynki w kompleksie, używanym zwykle jako rezydencja Chameneia i miejsce, gdzie przyjmowani byli wysokiej rangi urzędnicy. Izraelska telewizja Kanał 12 podała, że rezydencja ajatollaha została „całkowicie zniszczona”.
Według źródeł agencji Reutera Izrael i USA przeprowadziły atak w chwili, gdy trwało spotkanie Chameneia z głównymi doradcami. Władze Izraela informowały, że wraz z nim zginął wpływowy były sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Szamchani i dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Mohammad Pakpur.
„Naczelnym dowódcą irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) został były minister obrony i spraw wewnętrznych Iranu gen. Ahmad Wahidi” - podał, następnie, w niedzielę irański dziennik „Hamszahri”, cytowany przez Reutersa. Dotychczasowy szef IRGC zginął w ataku Izraela i USA.
Wahidi był ministrem obrony w latach 2009-2013, a w latach 2021-2024 ministrem spraw wewnętrznych. Od grudnia ubiegłego roku piastował stanowisko zastępcy dowódcy Strażników Rewolucji. Jest objęty sankcjami Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej.
Irańskie władze sądownicze potwierdziły w niedzielę, że w wyniku sobotnich ataków USA i Izraela zginął szef IRGC Mohammad Pakpur, a także najwyższy przywódca duchowo-polityczny kraju ajatollah Ali Chamenei oraz doradca ds. bezpieczeństwa, były sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Szamchani.
Irańska telewizja państwowa podała z kolei, że w ataku powietrznym USA i Izraela zginął szef sztabu generalnego sił zbrojnych Iranu Abdulrahim Musawi oraz minister obrony Aziz Nasir Zadeh.
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian poinformował w niedzielę w telewizyjnym oświadczeniu, że Rada Przywódcza rozpoczęła prace. Organ ten będzie tymczasowo zastępować przywódcę duchowego i politycznego Iranu Alego Chameneia, który został w sobotę zabity w amerykańsko-izraelskim ataku.
- Rada Przywódcza rozpoczęła prace (...) Będziemy kontynuować z całych sił drogę wytyczoną przez imama Chomeiniego - oświadczył Pezeszkian. Dodał, że Islamska Republika „zgniecie z całych sił bazy wroga”. Ruhollah Chomeini był przywódcą rewolucji islamskiej. Przewodził krajowi w latach 1979-1989.
Wcześniej minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi zapowiedział, że nowy przywódca duchowy i polityczny Iranu zostanie wybrany „za jeden bądź dwa dni”.
Rada Przywódcza jest tymczasowym organem powoływanym w celu wykonywania obowiązków najwyższego przywódcy, gdy stanowisko to jest nieobsadzone lub gdy sprawujący je duchowny nie może wykonywać swoich powinności. To tymczasowe i kolegialne gremium, pełniące funkcję tymczasowej głowy państwa, sprawuje obowiązki do czasu wyłonienia nowego przywódcy przez Zgromadzenie Ekspertów, przejmując m.in. zadania dowodzenia siłami zbrojnymi i nadzoru nad instytucjami państwowymi.
PAP/aj