Po raz jedenasty wydarzenie na Mysiej Wyspie przyciągnęło wielu miłośników zimnych kąpieli z całego regionu, którzy chcieli zaakcentować zakończenie zimowego sezonu.
Oprócz wspólnego zanurzenia w jeziorze Trzesiecko, na uczestników czekały gry zespołowe i różne konkurencje, m.in. przeciąganie liny. Przygotowano też ciepły, regenerujący posiłek.
Mroźna zima spowodowała, że był to dla morsów intensywny sezon. - W tym roku zima dopisała, miejscami warstwa lodu sięgała pół metra. To było wyzwanie, wykonać przerębel w okolicy naszej Mysiej Wyspy - powiedział Adam Grabusiński, prezes grupy szczecineckich morsów.
Uczestnicy podkreślali, że zimna kąpiel pozytywnie wpływa na zdrowie i kondycję, jest to też okazja do wspólnego spotkania i nawiązania przyjaźni: - W Szczecinku mamy pozytywną atmosferę, zawsze dobrze się bawimy. Czujemy się w tej grupie jak rodzina. Warto korzystać z tego rodzaju kąpieli. To samo zdrowie.
We wspólnym zanurzeniu w zimnej wodzie wzięło udział około 150 osób.
Wydarzenie zorganizowano pod patronatem miasta Szczecinek i powiatu szczecineckiego.
Patryk Żak/aj