- Nie było nigdy tak złej atmosfery i dezinformacji oraz braku dialogu pomiędzy zarządem a członkami Platformy. Można zaobserwować kryzys przywódczy Marka Hoka, który doprowadził do sytuacji, gdzie partia nie tylko została podzielona, ale zaczęli odchodzić z niej wartościowi ludzie i nadal będą odchodzić.
Izabela Zielińska zaznaczyła też, że na jej decyzję miał wpływ m.in. fakt, że mimo zbliżających się wyborów samorządowych nadal nie została podjęta decyzja o podziale miejsc na listach wyborczych czy rekomendacji. Szef PO w powiecie kołobrzeskim, poseł Marek Hok ocenił zarzuty radnej jako niewłaściwe:
- Uwagi pani radnej są chybione i nie mają miejsca w naszej rzeczywistości. W poniedziałek odbyła się rozmowa dotycząca przyszłych wyborów samorządowych i podczas tworzenia listy wszyscy radni mają na niej zagwarantowane miejsca.
