Gościem Anny Popławskiej w „Rozmowie dnia” był dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa Sebastian Kluska, który mówił o działaniach SAR i zapraszał na dni otwarte.

Sebastian Kluska, który prowadził rozmowę tuż po zakończonej akcji ratowniczej w Kątach Rybackich, zwrócił uwagę na znaczący wzrost interwencji SAR. - Nowy rok i wzrost intensywności działań w obszarze Morza Bałtyckiego i budowy farm wiatrowych sprawiły, że naliczyliśmy już około 20 akcji ewakuacyjnych, a w całym ubiegłym roku takich akcji mieliśmy 26 - podał.

Pytany o sprzęt, jakim dysponują ratownicy morscy, poinformował, że znacząco poprawia się on dzięki Programowi FEnIKS (unijne dotacje przeznaczane są m.in. na budowę, zakup oraz modernizację specjalistycznych jednostek pływających i kluczowego sprzętu ratowniczego). - Jesteśmy na zaawansowanym etapie i już można zobaczyć fizycznie powstające jednostki - zaznaczył. Do stacji brzegowych trafił np. pojazdy terenowe z modułem karetki. Sytuacja wygląda gorzej „w powietrzu”, bowiem po zakończeniu służby śmigłowca Mi-14 powstała luka.

Dyrektor zapraszał też na majowe dni otwarte SAR: - Chcemy pokazać, czym się zajmujemy, na czym polega nasza praca. Nasi ratownicy nie mają ograniczeń w karcie bezpieczeństwa, to oznacza, że wychodzimy w morze w każdych warunkach, po każdego człowieka, by go ratować. Chcemy też wyjść z profilaktyką, bo bez tego zbieramy tragiczne żniwo.

ap/zas

Posłuchaj

„Rozmowa dnia”: Sebastian Kluska